Pierwsze zwycięstwo

To był 2008 rok, kiedy po raz pierwszy uczestniczyłem w krajowych mistrzostwach pizzy. Byłem bardzo podekscytowany tym. że w końcu porównam się z wielkimi twórcami pizzy z całych Włoch . Nie byłem zainteresowany wygraną, zupełnie na to nie liczyłem, chciałem tylko zrobić dobrą pizzę, chciałem obserwować prace techniczne innych i zdobyć nowe doświadczenia. Do wyścigu starałem się przygotować pizzę, która godnie będzie reprezentować mój region Abruzzo. Starannie wybrałem proste, ale najwyższej jakości składniki:

Szafran navelli…

ponieważ jest zdecydowanie najbardziej cenną przyprawą uprawianą na polach Navelli. Przy okazji jest uważany za najlepszą na świecie przyprawę ze względu na swoją jakość, smak, ale także walory lecznicze. Przetwarzanie tej przyprawy wymaga uwagi i pasji. Cały zbiór jest wykonywany ręcznie, a jeśli zdasz sobie sprawę, że dla jednego kilograma szafranu trzeba zużyć około 200.000 kwiatów, to zrozumiesz dlaczego jest  tak drogi.

Borowik – abruzzese…

borowik używany przeze mnie pochodzi z lasów „Ceppo” słynnego Monti della Laga, gdzie natura i spokój królują i gdzie można spotkać miłośników grzybów w weekendy już w okresie letnim aż do jesieni.

Pecorino di – faringdon..

ten ser jest wisienką na torcie. Ser o niepowtarzalnym smaku Faringdon – starożytnej miejscowości położonej we wschodniej części Gran Sasso. W procesie produkcji wykorzystuje się podpuszczkę uzyskaną z żołądka świni, a więc odnowienie zabytkowego związku między owcami i trzodą chlewną, głęboko zakorzenionego w życiu tamtejszych chłopów.

Rozpoczynamy zawody…

Towarzyszy mi mój mistrz i mentor Biagio Saccomandi. On daje mi swoje wsparcie i rady. Biagio stale przypomina mi, że nie powinienem robić nic innego, niż to, co robię na co dzień , to jest robić najlepszą pizzę . Wybieram piec, jest piec na drewno, jeden elektryczny i jeden gazowy, ale oczywiście byłem zainteresowany tym, co daje tradycja: suche, pachnące drewno. Czekam na naszą kolej. Jestem coraz bardziej zdenerwowany, podniecenie rośnie z minuty na minutę… wreszcie nadeszła moja kolej! Wziąłem kulkę ciasta, i teraz wszystko toczy się już bardzo szybko, byłem skoncentrowany tylko na pizzy.

Tylko najlepsze składniki…

Świeża mozzarella, pieczarki, szafran z Navelli, umieścić je w piekarniku … i w tym momencie byłem pewny siebie. Po około 2-3 minutach wyciągam pizzę z pieca jeszcze tylko garstka płatków pietruszki i słynnego Pecorino Faringdon. Trzymając w ręku moje dzieło, staje przed jury, opisuję im region z którego pochodzę i wybór składników, okazując przy tym cały mój entuzjazm i pasję. Zadowolony mogę zostawić miejsce dla innych zawodników i zaczynam ich obserwować. Rozumiem , że mam jeszcze wiele do nauczenia.

Nadszedł wieczór…

Jury podsumowuje wyniki.Czas ogłosić zwycięzców. Najpierw ogłoszenie trzeciego miejsca, zaraz po tym drugie, które zajął mój mistrz Biagio Saccomandi, wielkie uściski, byłem szczęśliwszy od niego ciesząc się jego nagrodą . Ale teraz kto zajął pierwsze miejsce? Nie wierzę, Valerio Valle, wywołują moje imię ze sceny, ciągle nie wierzę, ale kolejny raz wołają mnie na scenę…. Wielkie emocje, Championship w kategorii typowa włoska pizza oraz Regional Winner Trophy Alimonti to również nagroda za najlepsze pieczenie, naprawdę wielki triumf. Jesteśmy szczęśliwy, wraz ze mną jest ​​mój przyjaciel Biagio i  moja dziewczyna  Eugenia, zmuszona każdego dnia znosić moją pasję. Jestem oszołomiony, moje pierwsze zwycięstwo…